piątek, 25 września 2026

Krakowie

 Tęsknię za Tobą

Krakowie

Osobowy i bezosobowy

Zagubiony

i

Odnaleziony


Krakowie

Ukryty w pierogu makowym

Hejnale

Ogrodzie pomiędzy

Judaistyką

a najnędzniejszą z nauk


Smutek w oczach

Okien

na Kazimierzu

W zaułkach

I nie-wiem-gdzie-jeszcze


Tęsknię za Tobą

Krakowie

W jasnym słońcu

Częściej

w mrokach jesieni


Tęsknię

We wspomnieniach

minionych lat

W utraconych 

już 

znajomościach


Tęsknię


25.09.2026r.

wtorek, 29 kwietnia 2025

So?

 Widziałem cuda tego Świata w Jego małych oczach, spojrzeniu zbyt dojrzałym jak na kilku miesięcznego malca. Czułem żal, smutek, tęsknotę, radość, miłość. Kochałem i byłem kochany. Otaczałem się śmiechem, płakałem w ukryciu. Romansowałem z tysiącem miejsc, zakochalem się w kilku. Zarywałem noce podczas godzinnych rozmów, gapiłem się w gwiazdy dostrzegając w nich milczące zrozumienie. Więc czym więcej jest spelnienie? 

poniedziałek, 17 marca 2025

10... 9... 8... 7... 6... 5... 4... 3... 2... 1...

 0

Stało się

Biel nie będzie bielsza

Czerń ciemniejsza

Szarość

poniedziałek, 3 marca 2025

Look up here, I'm in heaven

 Na końcu Światów

Twojego i Mojego

Nie ma już nic

Oprócz


Ścieżki, drogi polnej

Usłanej gwiazdami

W mroku nocy


Gwizdu mijanej lokomotywy

Krzyku żurawi

Głodnych zmysłów


Na końcu Świata

Kresie naszych dni

Dawno już stało się

Poza nami


Byłeś...

Byłem...

Było


03.03.2025

czwartek, 27 lutego 2025

Tęsknię za wiosną, bo tak.

 Pierwsza myśl jaka mi przyszła, to ta, że Kraków bez Ciebie zachodzi mgłą. Ale stwierdzisz, że to bez sensu, bo wieki nie byłem już w Krakowie, a Ty o nim chcesz zapomnieć. 

Nie wychodzi mi dialog z Tobą, mimo wielkich nadziei i pragnień. Uciekasz między słowami i między wierszami i nie chcesz dać się złapać. Kluczysz.

Tęsknię za Tobą już do końca Świata i nawet jeden dzień dłużej, ale nie wkraczam pomiędzy Was. Chcę żebyś był szczęśliwy, uczę się dopiero tego rodzaju miłości - dziwnej, bo jednoosobowej. Uciekam każdego dnia i nie znajduję wyjścia, ulegam kroplom deszczu, zimnu, pustce. Ale TY żyjesz i to ma sens. Odjedziesz/przyjedziesz, zaśniesz-obidzisz się, znikniesz widzialnie...Ale już inaczej...

Biegnę wciąż od nowa, nie mając cholernego pojęcia, gdzie meta.


czwartek, 20 lutego 2025

W tle zachodzącego słońca.

 Ratuje mnie już tylko niepamięć.

poniedziałek, 10 lutego 2025

...

I will never be the same again

I feel the whisper of the wind

On silent wings..

(Tina Turner)


wtorek, 31 grudnia 2024

Somewhere over the rainbow

 Życie jest jsk spacer. Czasami gnasz do przodu, sprawdzając puls, innym razem przystajesz i zaczynasz się gapić w niebo. Bywa, że ktoś dołączy, żeby zgubić się tuż za zakrętem... I znów idziesz sam, a gdy już totalnie opadniesz z sił, zawsze znajdzie się ławeczka i po chwili ponownie walczysz z bólem nóg 🙂



czwartek, 19 grudnia 2024

Fado

 Tęsknię za tamtą polną drogą. Wydawało mi się, że nocny widok z ciemnym niebem usłanym gwiazdami, z gwizdem lokomotywy będzie czymś stałym, wkomponuje się w pejzaż życia. Tęsknię za Jego wyczekiwaniem na skraju ulicy, za pierwszym uśmiechem i blaskiem oczu, gdy już wsiadł. Dojrzewające w blasku słońca jabłka i krzyk żurawi, nigdy nie rozpalone ognisko i buchająca ciepłem koza w domku. Czas oszukuje, odkrywając karty z opóźnieniem. 

niedziela, 24 listopada 2024

Cisza

 ...

pozostał kamień 

mięta która jeszcze zmarznie, albo już zmarzła

pustka, żal, ludzka typowa zazdrość, poczucie zdrady

nie wiem w którą stronę pójść

środa, 20 listopada 2024

Odchodzisz w nicość

 powoli, powolutku... p o w o l u t k u ...

Mrok zapada coraz wcześniej, listopad.

niedziela, 17 listopada 2024

Rozczarowanie

 Coraz większe, jedynie cud narodzin zaskakuje niezmiennie. Kocham Cię Leonardzie ❤️

środa, 5 czerwca 2024

Człowiek który nie potrafił kochać

 Popadł w nostalgię. Im więcej wiedział, tym mniej rozumiał. Im mniej rozumiał, tym bardziej oddalał się. Znał już tylko sześć liter, z których b zawsze była pierwszą. 

sobota, 1 czerwca 2024

Podróżuję

 Życie jest jak podróż pociągiem, z mnóstwem mijanych miejsc za oknem. Zmieniają się jedynie współpasażerowie. 

wtorek, 13 lutego 2024

Człowiek, który potrafił śnić

 Kiedyś ponownie się obudzi, szanta popłynie z dymem ogniska, a śmiech i gwar rozmów poniesie tafla jeziora. 

Znowu będziesz, obiecuję.

sobota, 10 lutego 2024

Tydzień w krainie jezior

 Starzejący się pies i Ty. Śmiech przez zamknięte drzwi :)

Ogórki, mnóstwo ogórków... i dwie czarne rzepy.

piątek, 12 stycznia 2024

12 kosów

 goniących wokół drzewa. Tylko tyle, pustka. Odbicie smutku w szybie, jak nigdy wcześniej.

czwartek, 16 listopada 2023

Gdzieś tam, nieopodal morza

 Czas najwyższy na Homka Tofta! :)

piątek, 27 października 2023

Im dłużej milczysz

 Tym bardziej budzę się ze snu.

Podeszwy coraz twardsze, nieczułe na ból. Reminescencja. 

sobota, 14 października 2023

Dałbym

 Ci wszystko, gdybyś tylko potrafił to przyjąć.

...

Pięć kilometrów ścieżką niemal do Nieba :)

...

Korzenny zapach grzanego piwa/herbaty/wina... Tak, to już jesień.