Zawieszony pomiędzy. Gdzie jest góra, a gdzie dół?
***
Wiedząc, że już nigdy więcej
nie odbiję się w Twojej źrenicy
Mijając Cię przelotem
wczoraj
Wiedząc, że jedno słowo
to aż nadto
Śniąc na jawie
czuwając nocą
Wciąż 97.88
Nie mniej, nie więcej
Zawieszony pomiędzy. Gdzie jest góra, a gdzie dół?
***
Wiedząc, że już nigdy więcej
nie odbiję się w Twojej źrenicy
Mijając Cię przelotem
wczoraj
Wiedząc, że jedno słowo
to aż nadto
Śniąc na jawie
czuwając nocą
Wciąż 97.88
Nie mniej, nie więcej
Czasami łapię sią na tym, że chcę do Ciebie zadzwonić... tak po prostu, zapominając o tych 20 latach niebytu.
Szukam zdjęć. Pocieszam się, że przecież gdzieś tam nadal są.
Tak nagle zatęskniłem za Twoim uśmiechem, mając przekonanie, że uleczy wszystkie bolączki życia. Odpowie na wszelkie pytania. Postawi kropkę.
A przecież czas miał pomóc.