czwartek, 19 marca 2020
Wszystkim madkom, dadkom i bombelkom
"Gratuluję" wszystkim madkom i dadkom ( w swojej rodzinie niestety też...), którzy kierując się niewątpliwie wrodzoną inteligencją wypuścili swoje "bombelki" grupowo na dwór... Tak skrajnego egoizmu trudno szukać gdzie indziej. Dziadkowie bywają przydatni, kiedy nie ma z kim zostawić dziecka, ale w innych przypadkach... co nas oni, k... obchodzą.... A jak się kryzys skończy to znów se polecimy na Kanary czy inne Hawaje.
wtorek, 28 stycznia 2020
Wtorek, 28.01.2020
Nie doczekałaś wiosny, wygodnej ławki o którą postulowałaś tak po cichu, uważając że jest ich - ławek zbyt mało w mieście... Nie zdołałaś namówić mnie na naleśniki z serem, na które już sama tak bardzo miałaś ochotę. Zdążyłaś jeszcze tylko obejrzeć tych, którzy już odeszli - widzialnych na zniszczonej od odtwarzania taśmie wideo.
Pozostało mi tylko szukać znaków, w pamięci zarysować kształt Twojej twarzy i zapisać na niedoskonałym nośniku wspomnień tembr Twojego głosu. Już tylko tyle...
Pozostało mi tylko szukać znaków, w pamięci zarysować kształt Twojej twarzy i zapisać na niedoskonałym nośniku wspomnień tembr Twojego głosu. Już tylko tyle...
niedziela, 19 stycznia 2020
Jukace
Sobotę spędziłem na obchodach Żywieckich Godów w Milówce. Barwny korowód przebierańców - śmierć wymachująca kosą, diabły szturchające swoimi widłami bliżej stojących gapiów i żydzi... tak, żydzi - z nieodłącznymi atrybutami - walizką pełną pieniędzy, cyrklem do mierzenia powierzchni gruntu, żelastwem w postaci garnków, przyborów kuchennych itp. Dziady żywieckie - kiedyś stały zwyczaj związany z obchodami Nowego Roku polegający na wspólnym kolędowaniu. Dziś, niestety ta żywa kiedyś tradycja umiera śmiercią naturalną. Może to i lepiej... UE jeszcze milczy, ale kto wie - może za rok okaże się, że kukła żyda to przejaw odradzającego się "neo..." ? Zawsze można stworzyć odpowiednią komisję, co za problem.
czwartek, 9 stycznia 2020
Kukurydza
"Zastanawiam się jaki fenomen tkwi w tej piosence. Dlaczego puszczacie "Kukurydzę" tak często ?" Fenomen czasami tkwi w prostocie, Droga Pani :) ... i w trzech słowach na krzyż.
Journey
Pustynia, piasek, cisza przerywana szumem wiatru. Kompletna pustka. Krok po kroku, kropla za kroplą. Podróż w głąb siebie.
sobota, 4 stycznia 2020
Nikt
Nikt nie zasługuje, żeby zostać tak potraktowanym. Dlatego przepraszam. Mimo, że tego nie odczytasz. Czasami strach kontroluje wszystko.
niedziela, 24 listopada 2019
Smaki listopada.
Krem z kukurydzy, szarlotka na ciepło z malinami, kaczka po żydowska, rogal świętomarciński, pyszna Jackowa, faszerowana pęczakiem gęś. Listopad się kończy... :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)