wtorek, 24 listopada 2015

wtorek, 20 października 2015

Stabilizacja :)

Od dzisiaj - jakiś proszek w szklance mleka na 10 minut przed głównym posiłkiem. To ostatni etap po zrzuceniu 20 kilogramów ;). Stabilizacja i... stopniowy powrót do "normalnych" posiłków. Tyle, że ja aż tak bardzo nie tęsknię... kiedyś zajadałem stres, strach, jadłem dla samej przyjemności nie odczuwając głodu. Wszystko się zmieniło, nawet piwo przestało mnie kusić :D

 Weight Loss by vpemos

wtorek, 13 października 2015

Szczerośc, a co...

... A propos uzależnienia od kawy - to podobno dość niezdrowa używka ;). Hmmm...

niedziela, 4 października 2015

Dzień przed, dzień po...

Minęło... totalnie bezgłośnie, niezauważalnie. No i dobrze. Przede wszystkim skromność ;)

Świat bywa tak mały lub kierują nami "siły wyższe" - Częstochowa, piątek, powrót z Jasnej Góry kompletnie "inną stroną" i wpadam na dobrą znajomą . Duże miasto, tysiące ludzi i zupełna zbieżność czasu oraz miejsca... :)

Za to w Siewierzu poruszające wyobraźnię ruiny zamku biskupów krakowskich, nagła ochota na gęsie żołądku po siewierski i całkiem miły spacer po urokliwym rynku :) (no, może ryneczku...)

wtorek, 22 września 2015

Wieczór.

Herbata malinowa, Chopin, zachodzące słońce... niby nic porywającego. W powietrzu, chłodnym i rześkim czuć nadchodzącą jesień. Jakiś maleńka ptaszyna podobna do wróbla, ale jeszcze drobniejsza przysiadła na moment na poręczy balkonu i za chwilę czmychnęła, spłoszona czymś.

W niedzielę pojechałem przed siebie, żeby odkryć zupełnie obce mi - jak się okazało, bliskie okolice. Było bardzo przyjemnie :).



środa, 16 września 2015

środa, 9 września 2015

Przemilczane (ew. wyszeptane baaardzo cichutko...)

1. "Jestem od pana uzależniony jak od kawy"
2. "Pie.., badziewiasty parasol"
3. "Jestem zmęczony"
4. "Ku.., te tabletki mają czerwcowa datę... jak mógł mi je dać (lekarz)"
5. Nie pamiętam .. może to i dobrze ?