Czekając na zmiany. Gubię się w przecinkach, mówię i piszę za dużo. Boję się i jednocześnie chcę wyrwać się do przodu.
Miło jest zapraszać na zachód słońca ;)
Czekając na zmiany. Gubię się w przecinkach, mówię i piszę za dużo. Boję się i jednocześnie chcę wyrwać się do przodu.
Miło jest zapraszać na zachód słońca ;)
Moje bezwstydne Książki :)
Zawieszony pomiędzy. Gdzie jest góra, a gdzie dół?
***
Wiedząc, że już nigdy więcej
nie odbiję się w Twojej źrenicy
Mijając Cię przelotem
wczoraj
Wiedząc, że jedno słowo
to aż nadto
Śniąc na jawie
czuwając nocą
Wciąż 97.88
Nie mniej, nie więcej