niedziela, 21 października 2012

Kochaj mnie jakby nie było jutra…

jesień, opadające liście, nostalgia…

Pomimo upływu lat wciąz coś w nas pozostaje, na samym dnie serca. I będzie dawało o sobie znać, co jakiś czas.

sobota, 20 października 2012

Sezon grzybowy.

Sąsiadka kilka dni temu chwaliła się prawdziwkowymi żniwami… niestety, musiała pochwalić się w szerszym kręgu, bo w jej “miejsca” zaczęły pielgrzymować tłumy… No I grzyby, a dokładnie prawdziwki chyba sie skończyły. Sąsiadka optymistycznie podeszła do sprawy – “czekamy na deszcz”, sugerując, że po opadach grzyby pojawia sie na nowo… tylko czy nadal będzie tak ciepło jak do tej pory ? Podobno od wtorku zapowiadane jest ochłodzenie.

piątek, 12 października 2012

Chopin.

Dworek otoczony drzewami, na samym dole  Utrata... Brakuje tylko wierzb, w zasadzie to dziwne że ich tam nie ma. Są jednak dźwięki, kompozycje  Chopina, które w tym otoczeniu najgłębiej chyba trafiają do serca... Kocham Cię Polsko za to wszystko.

piątek, 5 października 2012

Jesień...


Dokąd iść
Gdy za oknami pustka
Wiatr przemieszcza
Leniwie mgły

Sens
Jak ostatni liść
Na jesiennym drzewie
Zastanawia się czy opaść

Ostatecznie

Nie pytaj mnie o drogę
Nie pytaj mnie o nic

Głuche słowa
Krążą
Wokół

Szerokie spojrzenia
Które nie dostrzegą niczego
Pustka

Nie pytaj mnie o przyszłość
Nie pytaj mnie o jasność

Po prostu mgła
Cisza
Jesień

Sens jak liść
Wciąż waha się
Czy opaść

niedziela, 3 czerwca 2012

No more bbc in my tv set - you're a shit.

And to answer on your "intelligent" material : ... by the way - in Poland even 7 y.o. kids know that Austria IS NOT our neighbour, but in bbc people must be really "smarter" ...

wtorek, 22 maja 2012

Wszyscy możemy być bohaterami...

... jak mawiał David Bowie, jeżeli tylko troszkę odpoczniemy ;) ...a tymczasem zachód słońca znowu piękny, i te zajebiste wieczorne dźwięki ogrodu... :) POEZJA

piątek, 4 maja 2012

Załamanie... pogodowe.

Wszystko było takie proste i jasne. Deszczowe chmury pojawiły się tak nagle, gnane cholernym wiatrem. Teraz, kiedy ma się ochotę spojrzeć przed siebie widać tylko pieprzony mrok, niebo stało się granatowe. I znowu trzeba wierzyć , że to ma sens i znowu będzie jasno i słonecznie, nawet jeżeli dopada zmęczenie. Tak, najgorzej jest ponownie uwierzyć , że to wszystko ma SENS. Kurwa...