poniedziałek, 16 kwietnia 2012
When We Dance...
sobota, 14 kwietnia 2012
Takie tam...
czwartek, 12 kwietnia 2012
czwartkowe późne popołudnie...
deszcz, niby wiosna ale wciąż chłodno. Jakaś bezsilność, słabość, pustka w głowie... dobrze, że jutro już piątek. Ten tydzień trwa tylko trzy dni. Wiosna w ogóle jest jakaś taka do niczego - te ciągłe zmiany pogodowe. Tak jakoś...
wtorek, 10 kwietnia 2012
Dwa lata temu...
sobota, 24 marca 2012
Miasto "autostopowiczów".
Im bliżej centrum Mysłowic w soboty i niedziele, tym więcej panów w szerokim przedziale wiekowym machających prawą ręką tuż przy dwupasmówce. Można by pomyśleć, że odżyła perelowska moda podróżowania autostopem gdyby nie fakt, że panowie stoją na poboczu co... 200 metrów. Na męskich przedstawicieli tzw pań lekkich obyczajów też raczej nie wyglądają.... no chyba, że dla pań o dość egzotycznych gustach i upodobaniach ;). Rzeczywistość, jak zwykle jest dość zaskakująca - to "pośrednicy" wyłapujący kierowców zmierzających na mysłowicką giełdę samochodową sprzedać swój pojazd.
niedziela, 18 marca 2012
Zazdrość Julki.
Dramat... uwaga wszystkich nie skupia się już tylko i wyłącznie na Julce. Biedna, stara się z tym walczyć na wszelkie możliwe sposoby. I tak - gdy wszyscy śmieją się z gaworzenia Lilki, Julia rzuca hasło - "to nie jest śmieszne"; gdy wszyscy zabawiają Lilkę, Julia odsuwa wszystkich na bok i dość energicznie "okazuje" miłość swojej siostrzyczce... okazuje się nawet, że zaczyna lubić tych, których wcześniej nie lubiła... Ile to zazdrość o młodszą siostrę wymaga poświęceń ;)